Złącza – niedoceniany element instalacji

Złącza PCTInstalacja antenowa, nawet najmniej skomplikowana, przewidziana jest na długie lata użytkowania. Wymaga zatem solidności i trwałości wykonania. Przy budowie sieci RTV/SAT opieramy się na pewnych, sprawdzonych urządzeniach i dobrym kablu, zapominając często jak istotnym elementem każdej instalacji są złącza. A to przecież od nich zależy dobry kontakt połączeń oraz minimalizacja strat sygnału, czyli tłumienność całej instalacji. Każde połączenie na linii złącze – kabel koncentryczny to tłumienie sygnału pomiędzy 0,2 a 0,4 dB. przy złączach zaciskanych lub 0,3 do nawet 0,8 dB przy złączach nakręcanych. Im bardziej skomplikowana i rozbudowana instalacja, tym więcej tych połączeń i możliwie większe straty wynikające z zastosowania słabej jakości złącz, nie gwarantujących pewności kontaktu w dłuższym czasie.

Przykładem złącz dających pewność trwałości połączeń i niskiej tłumienności są produkty znanej amerykańskiej marki PCT. Zastosowano w nich podkładki, które eliminują wibracje części ruchomych (gwint), niwelując tym samym ryzyko poluzowania się kontaktu. Dodatkowo każde złącze PCT wyposażone jest w dwa pierścienie kompresyjne z podwójnym O-ring, które stanowią doskonałą ochronę uszczelniającą i skutecznie uniemożliwiają przedostanie się wilgoci do wewnątrz. Wilgoć ta mogłaby spowodować korozję rdzenia przewodu wraz ze złączem i z czasem pogorszyć jego parametry.

Trzeba jednak uważać – jak większość produktów wyróżniających się na tle konkurencji, również złącza PCT doczekały się swoich podróbek. Niedawno na rynku pojawiły się złącza oznakowane dokładnie jak ich oryginalny odpowiednik PCT.

W jaki sposób je rozpoznać? Czym jeszcze, poza niższą ceną, wyróżniają się podrabiane złącza?

  1. MateriałPodrabiane PCT

    Stop, z którego wykonano podrobione złącza, charakteryzuje się mniejszą ciągliwością, co może być przyczyną powstania mikropęknięć podczas zaciskania, zwiększając tym samym możliwość wnikania wilgoci do wewnątrz. Można go rozpoznać po jaśniejszym, bardziej świecącym kolorze.

  2. Wielkość

    Podrobione złącza są nieco wyższe. Szczególne różnice widoczne są w części ruchomej, gdzie „nakrętka” w podrobionym złączu jest znacznie wyższa.

  3. Ruchomość części nakręcanej

    W podrobionych złączach można wyczuć wyraźny opór przy przekręcaniu części ruchomej. W złączach oryginalnych część ta kręci się swobodnie.

  4. Wewnętrzna uszczelka

    W podrobionych złączach uszczelka odpowiadająca za eliminację wibracji i luzowania się złącza na gwincie oraz migrację wilgoci pomiędzy złączem a gniazdem (np. w urządzeniu) jest nierówna, krzywo osadzona i niedopasowana. Ta wada może być przyczyną szybkiej korozji złącza podczas dłuższej pracy w instalacji.

Przy dużych instalacjach, do budowy których potrzeba nawet kilku tysięcy złącz, wizja zaoszczędzenia na tańszych rozwiązaniach może być kusząca. Często jednak są to oszczędności tylko pozorne. Czasami jeden niepewny styk, jedno źle zarobione i/lub słabej jakości złącze decyduje o wadliwej pracy całej instalacji, mimo nienaganności obliczeń i optymalnym doborze poszczególnych jej elementów. Badania potwierdziły, że słabej jakości złącza „F” z upływem czasu, mimo prawidłowego ich dokręcenia, mogą się luzować i umożliwiać migrację wilgoci. Powoduje to zdecydowane pogorszenie parametrów dystrybuowanego sygnału i konieczność częstych wyjazdów serwisowych oraz żmudnych godzin poszukiwań przyczyny awarii. Koszty tych działań będą znaczne, a cała sytuacja mało komfortowa. Nie należy zatem lekceważyć tak prostego elementu instalacji jak złącze. W dużej mierze od niego zależy jakość sygnału dostarczanego do odbiornika oraz pewność, że jutro czy za parę lat nic się nie zmieni, a cała instalacja będzie działać bez zarzutu.

 

PS. Najwięksi producenci sprzętu RTV/SAT idą o krok dalej. Zdając sobie sprawę, jak istotna jest jakość połączeń dla trwałości całej instalacji, stosują w swoich urządzeniach gniazda pozwalające na wielokrotne używanie złącz bez utraty solidności kontaktu. Przykładem takiego rozwiązania są nowe gniazda w wybranych produktach marki TELKOM-TELMOR (multiswitche serii T-urbo-T, wzmacniacz STWK-810, rozgałęźnik SSK-918 i inne). Ich konstrukcja pozwala na wielokrotne wkręcanie i wykręcanie kabla połączeniowego bez obniżania parametrów prawidłowego i dobrego kontaktu. Gniazda te wyposażono w sprężynkę sygnalizującą poprawność połączenia charakterystycznym kliknięciem, co wyraźnie słychać na załączonym materiale wideo. Nie ma więc potrzeby dokręcania na siłę.

1 Komentarz

  1. antenymontaz

    Dobry wpis – krótko i na temat!

    Odpisz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *